Palma broni się dzielnie

Podtopione ogródki działkowe, drogi dojazdowe i nowa plaża w Sanoku. To bilans powodzi w Sanoku – miejmy nadzieję, że ostateczny. Po godzinie 21-ej (22.06) stan wody w rzece wciąż był bardzo wysoki, ale stabilny i porównywalny do tego z godzin popołudniowych. Mieszkańcy Sanoka i okolic wciąż jednak patrzą na rzekę z niepokojem. Prognozy pogody w naszym regionie nie napawają optymizmem. Jeżeli w nocy opady będą intensywne sytuacja może się pogorszyć.

redakcja

(fot, pepe)