Carpe diem…

Są dni o których chcielibyśmy zapomnieć. Chociażby taki, jak ten wczorajszy, w którym straszył San. Podobnie jak woda w rzece, każdy z tych dni odpływa gdzieś dalej. No chyba, że zostanie zatrzymany w kadrze fotografii.

Chwytaj dzień, to naczelna zasada Epikurejczyków i wydaje się, że również fotografików zrzeszonych przy Osiedlowym Domu Kultury Puchatek.

Carpe diem, tylko dwa słowa. które według Horacego są w stanie doprowadzić nas do prawdziwego szczęścia. Zatem, jeżeli woda z waszych ogródków już odpłynęła nie marnujcie dzisiejszego popołudnia i godzinie 18-tej wybierzcie się na wernisaż w Puchatku.

redakcja