Kobieta i plakat

Patrycja Longawa z urodzenia jest sanoczanką oraz absolwentką sanockiej Uczelni Wyższej. W związku z sobotnią (11 lipca) wystawą w sanockim BWA zapytaliśmy samą artystkę o to dlaczego akurat kobieta i plakat są tematem wystawy, co robiła w czasie lockdown’u, a także o jej rodzinne miasto – Sanok…

Sanocka wystawa

Patrycja Longawa zajmuje się rysunkiem, grafiką i plakatem, a jej prace były wystawiane w około czterdziestu krajach na świecie. Plakaty artystki były wielokrotnie nagradzane, a ona sama opowiedziała naszemu portalowi o swojej wystawie, „Wystawa ma podwójne znaczenie. Jest to ukłon w stronę kobiet plakacistek, ponieważ długo było tak, że plakat był domeną mężczyzn. Nie było kobiet w tej dziedzinie. To się zmieniło około dziesięć lat temu. Teraz jest wiele polskich projektantek plakatu, takich jak na przykład Agnieszka Żeliszewska, Choć dalej jest ich dużo mniej niż mężczyzn. Drugie znaczenie wystawy jest takie, że sama jestem kobietą i sama tworzę plakaty, a na wystawie znajdą się tylko plakaty poświęcone kobietom. W sposób dosłowny albo w przenośni. Kobieta jest wspaniałą inspiracją, jeżeli chodzi o plakat” – mówi Patrycja Longawa.

Pandemia koronawirusa

Zapytaliśmy czy pandemia COVID-19 również dla niej była wyzwaniem -„Właściwie to pandemia koronawirusa niewiele zmieniła w mojej pracy. Projektuję plakaty na komputerze, więc nie ma wtedy kontaktu ze światem zewnętrznym. Jednak odczuwa się straty pod względem kulturowym. Przez pewien czas wystawy czy inne wydarzenia zostały odwołane lub przeniesione do świata cyfrowego. Problem widać szczególnie w plakacie kulturalnym, ponieważ reżim sanitarny wpłynął na formę wystaw lub całkowicie je wyeliminował. Jeżeli chodzi o tematy społeczne niewiele się zmieniło, a nawet brałam udział w wystawach poświęconym tematowi pandemii i zagrożeń jakie ze sobą niesie. Jedna z nich była w Chinach, a druga w Tajwanie.” opowiada naszemu portalowi Patrycja Longawa.

Plakaty podróżują same…

Zapytaliśmy panią Patrycję czy podróżuje razem ze swoimi dziełami po wszystkich egzotycznych miejscach wystaw, – Niestety te plakaty często podróżują same. Gdybym widziała połowę tych krajów, w których były, mogłabym umierać (śmiech). Ale dzięki plakatom byłam na przykład w Mińsku na Białorusi. Niezwykle ciekawe miejsce, z którego socjalizm jeszcze nie wyszedł. Na każdej ulicy można spotkać pomniki Lenina, a ogrom socjalistycznych budynków przytłacza. Człowiek czuje się przy nich malutki. Jeżeli chodzi o plakat socjalistyczny to miał on określony cel społeczny nastawiony na wartości socjalistyczne. Paradoksalnie wolność plakatową w socjalistycznej Polsce osiągnięto dzięki cenzurze. Artyści karkołomnie lawirowali między dosłownością, a przekazem przenośnym I to sprawiło, że polski plakat stał się świetny i rozpoznawalny na całym świecie. Nadało to polskiej szkole plakatu własnego stylu językowego i twórczego. – przypomina plakacistka.

Korzenie są rzeczą niezwykle ważną rzeczy, a Sanocka Ziemia okazuje się często świetnym nawozem, także dla ludzkich talentów. W związku z tym pytania o Alma Mater nie mogło zabraknąć – Sanocką Uczelnię wspominam dobrze przede wszystkim dzięki wybitnym pedagogom, których tam spotkałam. Przede wszystkim był to Krzysztof Woźniak, który już niestety nie jest z nami, a który był świetnym rezerwiażem i cudownym człowiekiem. Profesor Białogłowicz, który dużo mnie nauczył jeżeli chodzi o rozumienie kolorów i kompozycji. Podstawowe umiejętności dla artysty, jak znajomość nut dla muzyka. Dzięki Profesorom, których tam spotkałam osiągnęłam to wszystko. Bardzo dobrze wspominam PWSZ, teraz już Uczelnię Państwową. Sanok miał niezwykły klimat. Taki bardzo blisko natury. Zawsze wracam z przyjemnością do tego miasta – wspomina Patrycja Longawa.

Pani Patrycja, póki co, tylko nam zdradziła, że jeszcze w tym roku planuje ciekawą wystawę w sanockim Muzeum Historycznym. Tymczasem w sobotę o 18.30 zapraszamy do BWA przy sanockim Rynku.

Dla niepocieszonych ilością zamieszczonych w tekście plakatów zapraszamy na oficjalną stronę artystki. https://www.patrycja-longawa.com/portfolio/plakat/

Piotr Piegza

(plakaty Patrycja Longawa)