Strzelać na Bezpieczeństwie

Sanocka Uczelnia Państwowa zaproponowała nowy kierunek studiów magisterskich. W ostatnim czasie Bezpieczeństwo Wewnętrzne jest kierunkiem bardzo popularnym wśród młodzieży. Do tej pory studenci z Sanoka i całych Bieszczad, chcąc studiować ten kierunek, musieli wziąć pod uwagę Rzeszów lub jeszcze dalsze destynacje.

Pierwszy rok studiów magisterskich już za studentami UP w Sanoku. Studenci tego kierunku nie próżnują nawet na wakacjach. Kończący właśnie praktyki studenci odbyli kursy strzeleckie na strzelnicy w Rymanowie. Przyszli pracownicy służb mieli okazję strzelać z wielu rodzajów broni krótkiej i długiej.

Ze względów sanitarnych ze strzelnicy w Brzozowie może korzystać jednocześnie mniej osób niż zazwyczaj. Jednak to, co przeważnie nam przeszkadza w życiu codziennym, na strzelnicy bardzo się przydaje. Tutaj mniej osób, spokój i skupienie jest rzeczą pożądaną, a bezpieczeństwo wartością nadrzędną.

Wybór broni krótkiej i długiej zrobił na studentach wrażenie, szczególnie na tych, którzy nigdy nie mieli do czynienia z prawdziwą bronią. „Każdy pistolet jest inny każdy inaczej „kopie” i z każdego ciut inaczej się celuje. Mi osobiście najlepiej strzelało się z amerykańskiego Colta” – mówi Piotrek, który pierwszy raz dzisiaj ma w rękach broń. Wcześniej strzelał tylko z wiatrówki.

Strzelam z karabinków pneumatycznych na kulki, ale dzisiaj to dla mnie nowe doświadczenie z większymi nabojami. Najtrudniej strzelało mi się z lunetą snajperską, a najlepsze były dla mnie duże kalibry” – mówi Kamil, dla którego Bezpieczeństwo Wewnętrzne jest już drugim kierunkiem na sanockiej Uczelni Państwowej.

Od października na studentów czekają kolejne strzelania i kursy samoobrony. Jak dowiedziałem się od studentów szykuje się również ciekawy wyjazd z koła naukowego Vis prowadzonego przez ppłk. rez. SG Roberta Ziajkę.

Studenci na tym kierunku zdobywają wiedzę potrzebną do działania w obszarze bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. „Najfajniejsze jest to, że uczymy się nie tylko teorii. Pod okiem profesjonalistów ze wszystkich służb uczymy się działania w praktyce” – mówi Kamil

Ostatnie lata problemów z terroryzmem w Europie i choćby ostatnie miesiące walki ze światową pandemią koronawirusa pokazały jak niezwykle ważne jest wyszkolenie nowej kadry walczącej z tymi problemami.

Uczelnia w Sanoku wyszła z ciekawą ofertą do przyszłych studentów, trafiając idealnie w odpowiedni czas i miejsce. Można powiedzieć, że jest to jakby kontynuacja, ponieważ od ponad 100 lat budynki należące obecnie do UP są związane ze służbami mundurowymi. Jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej znajdowały się tutaj koszary 45. Pułku Piechoty armii austro-węgierskiej, potem 2. Pułku Strzelców Podhalańskich, Wojsk Ochrony Pogranicza i w końcu Straży Granicznej.

Szerzej o kierunku Bezpieczeństwo Wewnętrzne na stronie Uczelni Państwowej im. Jana Grodka w Sanoku – https://instytut-medyczny.up-sanok.edu.pl/zbw

Piotr Piegza

tekst i foto